Nabla Alchemy [OPINIA]

Nabla Alchemy [OPINIA]



Cześć!
Dziś o drugim produkcie marki Nabla, który posiadam w swojej toaletce od stycznia. Jest to wkład do palety magnetycznej w kolorze Alchemy. Skusiłam się na niego po wielu pochlebnych recenzjach na Youtube. Czy mi się spodobał? Przekonajmy się!


Producent:
"Ich innowacyjna formuła, wyposażona w naturalne składniki, zapewnia doskonałą przyczepność oraz długotrwały efekt.
Przeznaczone do nakładania na mokro i sucho.
Nie zawierają silikonów, pochodnych ropy naftowej, parabenów, ftalanów, kołki, EDTA; testowane dermatoligicznie.
Opracowane tak, aby zminimalizować ryzyko alergii.
Waga: 2,5g"


Moja opinia:
Cień jest dość duży i bardzo mocno napigmentowany. W zależności czy użyjemy go na mokro, czy sucho możemy uzyskać różnorodne efekty. Dla mnie najładniej wygląda nałożony własnie na mokro, wtedy się nie osypuje, co ma miejsce podczas nakładania na sucho. W zależności od kąta padania światła opalizuje na fioletowo i zielono. Dzięki temu cieniowi można nadać charakteru nawet najzwyklejszemu makijażowi. Gorzej jest z blendowaniem, ponieważ drobiny bardzo się osypują i cień jest wszędzie, tylko nie na powiece. Najlepiej więc aplikować go palcami.
Poniżej cień nałożony od góry:
-na korektor Lovely
-na serum Unicorn Tears
-na sucho.


Czy polecam ten cień?
Tak! Trzeba jednak pamiętać, aby aplikować go palcami na mokro. Wtedy uzyskamy zadowalający efekt. Jest to piękny kolor, który ożywi każdy makijaż!

Cena: 43 zł (dostępny w Mintishop, Cocolita, Sephora)

Buziaki,
Nika!

INSTAGRAM

Błyszczące usta z MIYO [Outstanding lip gloss]

Błyszczące usta z MIYO [Outstanding lip gloss]


Hej!
Dziś o kosmetykach marki MIYO, a właściwie o błyszczykach. O produktach tej marki słyszałam wiele dobrego i od dawna chciałam je przetestować. Jeśli chodzi o błyszczyki to dawno nie używałam tego typu produktów. Przez bardzo długi czas używałam matowych pomadek. Moje usta są już nimi zmęczone, więc teraz pora na błysk.

O MIYO:
#My Individuality Your Obsession
#Moja Indywidualność Twoją Obsesją
Miyo powstało z potrzeby zabawy kolorem i makijażem, to alternatywa dla kobiet młodych duchem flirtujących z trendami i bawiących się słowami - Beauty is your Duty.


Pomadki o których mowa to Miyo Outstanding Lip Gloss. Są dostępne w wielu wersjach kolorystycznych i kosztują 11,99 zł. Cena jest więc bardzo korzystna. 

Producent:
"Zabłyśnij jak gwiazda!
Elektryzujący błyszczyk do ust  w lśniących, nasyconych kolorach. Nadaje ustom niespotykany blask i zapewnia doskonały komfort. Żelowa formuła ochronna, wzbogacona w kompleks witamin i składniki wygładzające zapewnia pełny kształt i idealne nawilżenie.
Niesamowita dawka blasku i stylu!"

Skład:
POLYBUTENE, OCTYLDODECANOL, SILICA DIMETHYL SILYLATE, CERA MICROCRISTALLINA, TOCOPHERYL ACETATE, PARFUM, ETHYLHEXYL METHOXYCINNAMATE, RETINYL PALMITATE, BHT, [MAY CONTAIN/MOŻE ZAWIERAĆ (+/-): CI 77891, MICA, CI 15850, POLYETHYLENE TEREPHTHALATE, CI 75470, CI 15850 (RED 7 LAKE), CI 77491, SYNTHETIC FLUORPHLOGOPITE, CI 19140, CI 77499, CI 77492, CI 45410:2, CI 19140:1]

Odcienie, które otrzymałam:
19 Clear situation-bezbarwny błyszczyk, używam jako top na pomadki matowe
20 Itsy-bitsy-odcień nude
21 For keep one the lips-ideany kolor moich ust
22 Me+you-nude wpadający w pomarańcz
23 Lots of laughts-delikatnie czerwony, mocno "wżera" się w usta
24 Fashion blow-lekka fuksja, idealna na lato

Każdy błyszczyk ma przezroczyste opakowanie, dzięki czemu widzimy, który kolor bierzemy. Aplikator jest standardowy, lekko ścięty przy końcu, nabiera odpowiednią ilość produktu. Sama buteleczka wykonana jest z dobrej jakości, grubego plastiku.

Moja opinia:
Błyszczyki są bardzo mocno napigmentowane (co widać na zdjęciach poniżej). Bardzo mocno odbijają światło, przez co usta wydają się większe. Kilka razy miałam je na ustach cały dzień i były bardzo komfortowe. Nie wysuszają ust i co najważniejsze, nie lepią się. Konsystencja jest kremowa, a nawet lekko żelowa, co gwarantuje szybką aplikację. Produkt idealny dla osób, które chcą dodać ustom koloru bez wysuszania ich.



Podsumowanie:
Marka MIYO bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Byłam sceptycznie nastawiona do błyszczyków. Teraz z pewnością nieprędko wrócę do matowych pomadek. Te błyszczyki to must have tego lata. Gorąco polecam! Musicie je przetestować!

Znacie produkty MIYO? Polećcie mi inne produkty tej marki, warte przetestowania!
Buziaki,
Nika!


Jednorożec w butelce [WIBO]

Jednorożec w butelce [WIBO]


Hej!
Jakiś czas temu na moim Instagramie dodałam zdjęcie wszystkich moich baz i zapytałam o to, czy wiecie, którą lubię najbardziej. Kilka z Was wiedziało, że chodzi o Wibo Unicorn Tears. Dzisiaj wpis własnie o tym produkcie. U mnie zyskał miano jednorożca w butelce, ze względu na nazwę i wygląd. Bazę kupiłam w  drogerii Rossmann za 21,99 zł. Przyjrzyjmy się jej bliżej.


Producent:
"Wielofunkcyjny primer do twarzy w formie odżywczego eliksiru chroniącego skórę przed wolnymi rodnikami. Obok efektów estetycznych zapewnia również silne i skuteczne działanie pielęgnacyjne. Jego bogata receptura gwarantuje poprawę kondycji skóry, głębokie nawilżenie i rewitalizację. Zawarte w nim ekstrakty z owoców acai, goi i żurawiny są bogatym źródłem witaminy C i przeciwutleniaczy. Dzięki nim skóra jest gładka i promienista.

Specjalna lekka formuła nie pozostawia na twarzy tłustego filmu i znaczne zwiększa przyczepność podkładu podnosząc tym samym trwałość makijażu. Primer oprócz pielęgnacyjnych walorów doskonale rozświetla cerę i sprawdza się jako baza pod makijaż. Idealny dla wszystkich rodzajów skóry."

Skład:
Aqua, Glycerin, Propanediol, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Lycium Barbarum Fruit Extract ,Vaccinium Macrocarpon Fruit Extract, Euterpe Oleracea Fruit Extract, Mica, Xanthan Gum, Polysorbate 60, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sorbitan Isostearate, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Parfum, Benzyl Alcohol, Sorbic Acid, Citric Acid, CI 77891, CI 16035,CI 42090.


Produkt zapakowany jest w kartonik, zaklejony tasiemką. Mamy więc pewność, że nie był otwierany. Baza znajduje się w szklanej buteleczce ze szklaną pipetką. Jak za taką cenę, jest to ogromny plus. Pipeta pozwala na bezpośrednią aplikację na twarz. Jeśli chodzi o sam produkt to wygląda cudownie. Jest różowy, lekko brokatowy. Baza jest płynna, bez problemu rozprowadza się na twarzy. Cudownie nawilża wieczorem (ponieważ jest to również serum) i idealnie sprawdza się jako baza pod podkład. Kiedy nakładam ten produkt pod podkład, dłużej wygląda on świeżo. Dużym plusem jest też zapach, który dla mnie jest lekko jogurtowy.


Czy polecam ten produkt?
Jak najbardziej, tak! Cudownie sprawdza się jako baza i serum. Pięknie pachnie i ma cudowną konsystencję. Czego chcieć więcej? Warto polować na niego na promocjach w Rosmannie. Można go wtedy kupić o połowę taniej!


Buziaki,
Nika!
Perfekcyjna kreska z Revers Cosmetics!

Perfekcyjna kreska z Revers Cosmetics!


Hej!
Dziś kolejna dawka kosmetyków od marki Revers. Tym razem oczy i paznokcie. Od jakiegoś czasu eksperymentuję z makijażem, więc pierwszy raz na blogu pokaże Wam makijaż oka. Przejdźmy zatem do produktów.

Pierwszy z nich to Lakier do paznokci SOLAR GEL Efekt lakieru hybrydowego. 

Producent:
SOLAR GEL Profesjonalny Lakier do paznokci utwardzany pod wpływem promieni słonecznych.

Lakier SOLAR GEL to nowa generacja lakierów do paznokci, które łączą w sobie cechy lakierów tradycyjnych i hybrydowych. Manicure nie wymaga utwardzania lampą UV/LED, lakier utwardza się pod wpływem naturalnego, słonecznego światła. Ten innowacyjny system sprawia, że lakier jest odpowiednio utwardzony, odporny na zarysowania, ma przedłużoną trwałość i posiada niesamowity połysk jak hybryda. Trwałość aż do 10 dni.

Moja opinia:
Nie jestem fanką zwykłych lakierów. Zdecydowanie wolę hybrydy. Przetestowałam ten lakier i nie zrobił na mnie większego wrażenia. Wytrzymał 5 dni, więc jest to normalna trwałość lakieru. Jedyny plus to kolor. Jest piękny, lekko różowy. Idealny na lato.


Dopełnieniem lakieru jest Lakier do paznokci SOLAR GEL TOP COAT

Producent:
Lakier Solar Gel nie wymaga stosowania lakieru nawierzchniowego, jednak jeśli chcesz przedłużyć trwałość koloru nałóż warstwę SOLAR GEL Top Coat.

Moja opinia:
Jest to po prostu najzwyklejszy w świecie top nawierzchniowy, która przedłuża trwałość lakieru na paznokciach. Jak wcześniej pisałam u mnie nie przedłużył. Myślę, że u kogoś, kto nie pracuje lakier utrzyma się 10 dni. Przy wykonywaniu mojej pracy czasem nawet hybryda nie wytrzymuje :)


Czas na gwiazdę tego posta, czyli Eyeliner Art LINER

Producent:
Ultra precyzyjny eyeliner w płynie, sprawi że jednym gestem stworzysz oszałamiający look. Wyjątkowo cienki i elastyczny aplikator umożliwia narysowanie perfekcyjnej, wyraźnej kreski w kolorze głębokiej czerni. Art. Liner niezwykle szybko wysycha i nie rozmazuje się, zapewnia spektakularny efekt makijażu przez cały dzień.

Moja opinia:
Liner ma bardzo precyzyjny aplikator, którym można idealnie wyrysować kształt kreski. Kolor również jest piękny. Nie jest szary, czy grafitowy. Jest to bardzo głęboka czerń. Bardzo szybko wysycha i nie odbija się na powiece. Jeśli chodzi o trwałość to wytrzymuje cały dzień. Zdecydowanie polecam ten produkt.


Postanowiłam, że pokaże Wam jak wygląda kreska narysowana na ręce jednym "machnięciem". Jak widzicie, jest cieniutka i w głębokim kolorze. Idealny produkt dla osób, które dopiero uczą się robić kreski, tak samo jak ja.


Tak, jak wcześniej obiecałam, dodaję zdjęcie mojego makijażu oka z narysowaną kreską. Rysowałam ją może 4 raz w życiu, więc szału nie ma. Ale ćwiczę i mam nadzieję, że będzie coraz lepiej.


Marka Revers tworzy coraz lepsze kosmetyki, które naprawdę są warte przetestowania. Lakiery się u mnie nie sprawdziły, niestety. Eyeliner mogę polecić każdemu.
Używałyście któregoś z tych produktów? I co sądzicie o mojej kresce?

Buziaki,
Nika!
Dresslily [WISHLIST]

Dresslily [WISHLIST]

Hej!
Lato w pełni. Postanowiłam więc nieco odświeżyć swoją garderobę i przejrzałam ofertę sklepu Dresslily. Mają w swoim asortymencie naprawdę piękne sukienki i szorty. Zaprezentuję Wam kilka z nich.

Tego lata bardzo polubiłam sukienki, więc postanowiłam sprawdzić jakie są ich topowe pozycje. Oto kilka z nich, które najbardziej mi się spodobały.
klik
klik




klik
klik


klik
Zajrzałam również do zakładki z nowościami i również znalazłam kilka rzeczy dla siebie. Oto one:


klik
klik




klik
klik
klik
To już wszystkie moje propozycje. Jestem ciekawa, czy robiliścia zakupy w tym sklepie? Jeśli nie, to mam dla Was kody rabatowe:

Use code " DLbunny " for all order with over 25USD save 3USD ( 3 time limited )
Use code "DLbunny" for all order with over 50USD save 6USD( 3 time limited )
Use code "DLbunny" for all order with over 100USD save 12USD ( 3 time limited )

Jeśli macie ochotę to proszę o kliki w linki.

Buziaki,
Nika!

Idealne śniadanie na lato [VICTORIA CYMES]

Idealne śniadanie na lato [VICTORIA CYMES]



Witam!
Zaczynamy kolejny tydzień. Mam nadzieję, że będzie tak samo dobry, jak poprzedni. Co prawda spędzę go w pracy, ale mam też kilka planów. Zobaczymy, czy wypalą.
Jak wiecie, od jakiegoś czasu pracuję. Rano nie zawsze mam czas, aby zjeść śniadanie. dobrą alternatywą są gotowe smoothies, które mogą zastąpić ten pierwszy, najważniejszy posiłek dnia. Od kilku dni testuję smoothies od VICTORIA CYMES. Ostatnio pisałam o ich sokach (tutaj). Jeśli jesteście ciekawi co sądzę o koktajlach to czytajcie dalej.


Hello yellow
Skład:
woda,
przecier bananowy (22 %),
sok ananasowy z soku zagęszczonego (7 %),
sok jabłkowy z soku zagęszczonego (7 %),
sok pomarańczowy z soku zagęszczonego (4,3%), przeciery: gruszkowy (3,2 %) i z mango (3 %),
sok z marakui z soku zagęszczonego (0,5 %),
regulator kwasowości – kwas cytrynowy, przeciwutleniacz – kwas askorbinowy,
naturalne aromaty,
stabilizator – pektyny,
barwnik – beta- karoten,
cukier.

Jest to przepyszny koktajl, w którym najbardziej wyczuwalne są banany i ananas. Uwielbiam koktajle z tych owoców, więc bardzo mi smakował. Jest bardzo gęsty, przez co wystarczająco treściwy, aby się najeść.

Exotic mix
Skład:
woda,
przecier bananowy (19 %), 
przecier z mango (14,5 %), 
sok pomarańczowy z soku zagęszczonego (13,5 %), 
cukier, 
przeciwutleniacz – kwas askorbinowy,
aromaty, 
stabilizator – pektyny, 
barwnik – beta-karoten.

W tym smoothie, podobnie jak w poprzednim najbardziej wyczuwalny jest banan. Drugim wiodącym smakiem jest mango. Jak sama nazwa wskazuje smakuje dość egzotycznie. Również ma gęstą konsystencję. Zarówno ten, jak i poprzednik z pewnością kupię ponownie.


Smoothie czerwone
Skład:
przecier jabłkowy (33%),
przecier bananowy (28%),
przecier brzoskwiniowy (14%),
sok winogronowy z soku zagęszczonego ( 10%),
przecier jagodowy (9,5%),
sok marchwiowy z soku zagęszczonego (5,5%),
regulator kwasowości - kwas cytrynowy,
przeciwutleniacz - kwas askorbinowy.

Ten koktajl niestety mi nie posmakował. Nie jest tak dobrze zblendowany jak poprzednicy, przez co zostawiał nieprzyjemny osad na języku. Bardzo wyczuwalna była jagoda, za którą nie przepadam. Ten smak niestety nie wpasował się z moje gusta.

Smoothie zielone
Skład:
przecier bananowy (20%),
sok ananasowy częściowo z soku zagęszczonego (20%),
sok winogronowy z soku zagęszczonego (17%),
przecier z kiwi (16,5%),
sok pomarańczowy z soku zagęszczonego (10%),
sok ze szpinaku z soku zagęszczonego (9%),
sok z ogórka z soku zagęszczonego (6%),
sok z limonki z soku zagęszczonego (1,5%),
barwniki: kompleksy miedziowe, chlorofilin i kurkumina.

Tego byłam bardzo ciekawa ze względu na kolor i zawartość szpinaku. Szpinak na szczęście nie był wyczuwalny. Bardzo mocno czuć za to ananasa. Idealny koktajl dla osób, takich jak ja, które nie lubią warzyw i trzeba je umiejętnie przemycać.

Smoothie białe:
Skład:
przecier jabłkowy z przecieru zagęszczonego (38,5%),
sok ananasowy z soku zagęszczonego (27,5%),
sok z batatów z soku zagęszczonego (22%),
przecier bananowy (16,5%),
przecier gruszkowy z przecieru zagęszczonego (5,5)%.

W tym smoothie zdziwił mnie jeden składnik. Mianowicie, sok z batatów. Nigdy nie słyszałam o takim. Nie jest to jednak wyczuwalne, a smakiem wiodącym jest jabłko. Polecam każdemu!

Smoothies VICTORIA CYMES to zdrowe i wartościowe produkty. Każdy z nich jest pasteryzowany i przydatny do spożycia przez 365 dni. Należy również pamiętać, aby przechowywać je w temp. 2-6 stopni Celsjusza.
Jak widzicie, tylko jeden nie podpasował moim kubkom smakowym. Po pozostałe z pewnością sięgnę, jeśli zauważę je na półce sklepowej. Polecam spróbować, bo naprawdę warto!

Buziaki,
Nika!
Idealne krycie od marki REVERS [RECENZJA]

Idealne krycie od marki REVERS [RECENZJA]


Hej!
Dzisiaj już piątek, ja niestety weekend spędzę w pracy. A Wy, jakie macie plany na te słoneczne dni?

Markę Revers zna już chyba każdy. Jakiś czas temu pisałam post o ich produktach [klik]. Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować jak sprawdza się u mnie kryjący podkład i kamuflaż w płynie. Czy naprawdę mają dobre krycie? I czy są aż takie trwałe? Przekonajmy się!

Na pierwszy strzał idzie podkład IDEAL COVER

Co mówi producent?
"Długotrwały podkład silnie kryjący do każdego typu cery. Kremowa formuła idealnie kryje wszelkie niedoskonałości skóry, także blizny potrądzikowe, znamiona, przebarwienia oraz widoczne naczynka i rozszerzone pory. Zapewnia naturalny efekt makijażu. Posiada filtr ochronny SPF."
Podkład jest dostępny w 4 odcieniach.

Moja opinia:
Odcień który wybrałam to n05, czyli najjaśniejszy. Ma dość mocne krycie. Jego konsystencja jest mocno zbita, bardzo kremowa. Na mojej twarzy widnieje sporo przebarwień i znakomicie sobie z nimi poradził. Jest widoczny na twarzy, ale nie tworzy efektu maski. Jedyne co mi w nim nie odpowiada to zapach. Jest dość chemiczny i "tani". Jeśli chodzi o trwałość to miałam go przez 7h w pracy i po powrocie do domu był w stanie nienaruszonym. Trwałość jest więc zadowalająca. Polecam!


Kolejny produkt to korektor do twarzy CAMOUFLAGE liquid corrector

Co mówi producent?
"Wielozadaniowy korektor w płynie, optymalnie i bez efektu obciążenia koryguje  wszelkie niedoskonałości cery oraz cienie pod oczami. Sprawia że spojrzenie jest świeże i wypoczęte. Dzięki kremowej konsystencji i wysokiemu poziomowi krycia doskonale wyrównuje koloryt cery. Korektor tuszuje drobne zmarszczki, redukuje także widoczność zaczerwienień, nie rozmazuje się i nie przesuwa.  Produkt można używać pod podkład lub samodzielnie. Praktyczny aplikator z aksamitną końcówką pozwala na precyzyjną aplikację.
Ultra naturalny i długotrwały rezultat. Gwarancja jednolitej nieskazitelnej cery."
Korektor jest dostępny w 3 odcieniach.

Moja opinia:
Tym produktem jestem niestety zawiedziona. Liczyłam na to, że będzie dość mocno krył. Mam spore zasinienia pod oczami. Niestety produkt ma bardzo małe krycie. Jeśli chodzi o aplikator to nabiera zdecydowanie zbyt mało produktu. Używam go aby delikatnie ujednolicić koloryt pod oczami. Jeśli chodzi o podkreślanie zmarszczek to na szczęście tego nie robi, co jest ogromnym plusem. Polecam osobom, które nie mają problemów z zasinieniami pod oczami.


Oto jak prezentują się swatche obu produktów. U góry korektor, na dole podkład. Zdjęcie po lewej stronie bezpośrednio po nałożeniu, po prawej po upływie 10 minut. Jak widać, produkty nie ciemnieją, co mnie zadowala. Podkład ma idealny odcień na lato.


Postanowiłam pokazać Wam, jak produkty prezentują się na skórze. Aktualnie nie jestem opalona więc podkład rozjaśniłam. Jak widzicie krycie jest dość dobre, nic nie prześwituje i wygląda bardzo naturalnie.


Podsumowanie:
Do produktów tej marki podchodziłam dość sceptycznie. Jednak każdy nowy produkt czymś mnie zaskakuje. Tym razem był to podkład, który jest trwały i naturalny. Niestety korektor nie sprostał moim oczekiwaniom, ale to nie znaczy, że nie będę go używać. Niebawem post o dwóch innych kosmetykach tej marki. Jesteście ciekawi jakich?

A Wy używacie kosmetyków tej marki? Jeśli tak, to jakich? Dajcie znać.


Buziaki,
Nika!
Witaminki dla chłopczyka i dziewczynki! [VICTORIA CYMES]

Witaminki dla chłopczyka i dziewczynki! [VICTORIA CYMES]


Hej!
Dziś coś nowego na blogu. Tym razem przychodzę do Was z pysznymi sokami od Victoria Cymes. Dostałam je w zeszłym tygodniu i jestem w nich zakochana. Są bardzo dobre i mają dużo witamin. Wszystkie te soki są pasteryzowane, co wydłuża ich termin spożycia. Przejdźmy zatem do samych produktów.

Najpierw parę słów o producencie:
"Już od 30 lat wytwarzamy dla Was produkty najwyższej jakości. Historia VICTORII CYMES sięga 1981 roku. Od tego czasu z niewielkiej wytwórni staliśmy się jednym z największych producentów syropów zagęszczonych w Polsce. Obecnie nasza oferta obejmuje około 140 produktów, w tym obok syropów , świeże soki, napoje, wody i musztardy. Sukces zawdzięczamy wyjątkowej recepturze i najwyższej jakości naszych produktów. Dlatego też, wyroby VICTORII CYMES można znaleźć zarówno w sklepie osiedlowym , jak i w dużych sieciach handlowych .
VICTORIA CYMES zatrudnia około 200 stałych pracowników i współpracowników.

Cała produkcja odbywa się w oparciu o znakomitą wodę pochodzenia plejstoceńskiego z własnych studni głębinowych. Zakładowe laboratorium szczegółowo bada zarówno surowce przed skierowaniem ich do produkcji, jak i każdy produkt gotowy, zanim opuści mury zakładu. Jakość wyrobów jest dla wszystkich pracowników VICTORII CYMES sprawą najważniejszą."

NAPÓJ OWOCOWO-WARZYWNY

Składniki: 
przecier bananowy (20 %),
sok ananasowy z soku zagęszczonego i przecieru (19,9 %), 
sok winogronowy z soku zagęszczonego (17 %),
przecier z kiwi (16,5%),
sok pomarańczowy z soku zagęszczonego (10 %),
sok ze szpinaku z soku zagęszczonego (9 %),
sok z ogórka z soku zagęszczonego (6 %),
sok z limonki z soku zagęszczonego (1,5 %),
regulator kwasowości - kwas cytrynowy. 
przeciwutleniacz -  kwas askorbinowy,
barwniki: kompleks miedziowy chloro li i chloro lin, kurkumina

Sok ma bardzo dobry smak. Nie lubię szpinaku i bałam się, że nie będzie mi smakował. Myliłam się! Szpinak jest praktycznie niewyczuwalny. Najbardziej czuć smak banana i ananasa. Polecam, idealny sok warzywno-owocowy dla osób, które nie przepadają za warzywami.

SOK Z POMIDORÓW I SOK Z CZERWONYCH BURAKÓW

Składniki soku pomidorowego: 
sok pomidorowy z soku zagęszczonego,
sól.

Niestety ten sok nie przypadł mi do gustu. Jego smak był gorzkawo-słony. Jeśli ktoś bardzo lubi pomidory z pewnością mu zasmakuje. 

Składniki soku z buraków: 
sok z buraków ćwikłowych z soku zagęszczonego,
sól.

Sok z buraka miał bardzo przyjemny smak. Był lekko słony, ale nie aż tak, jak sok pomidorowy. Idealnie sprawdzi się do kolacji. Ten mogę polecić w 100%.


NAPÓJ JABŁKOWO-MIĘTOWY I SOK MARCHWIOWO-BANANOWO-JABŁKOWY

Składniki napoju jabłkowo-miętowego: 
sok jabłkowy (99,9%),
naturalny aromat miętowy,
przeciwutleniacz - kwas askorbinowy.

Jest to zdecydowanie najlepszy napój jabłkowo-miętowy jaki kiedykolwiek piłam. Ma bardzo dobry skład i pyszny smak. Jest dużo lepszy niż inne napoje o tym samym smaku dostępne na rynku. Koniecznie musicie spróbować!

Składniki soku marchwiowo-bananowo-jabłkowego: 
woda, 
sok marchwiowy (28%) z zagęszczonego soku i przecieru, 
przecier bananowy (14%),
sok jabłkowy (11%) z zagęszczonego soku,
cukier,
regulator kwasowości - kwas cytrynowy,
przeciwutleniacz - kwas askorbinowy,
aromat.
Częściowo wyprodukowany z zagęszczonych soków. 

Taki sok to idealna propozycja do śniadania. Dodaje dużo energii i dostarcza wiele witamin. Nie lubię gęstych soków. Ten ma idealną konsystencję i jest dobrze "zmielony". Nie zostawia osadu na języku, co mnie bardzo cieszy. Ten sok również mogę Wam polecić!

Podsumowanie:
Soki Victoria Cymes to najlepsze soki jakie miałam okazję pić w ostatnim czasie. Znalazłam je w sieci sklepów Carrefour i z pewnością często będę je kupować. Mają cudowny skład, większość z nich nie ma w składzie cukru. Jak wiadomo, zdrowa i zbilansowana dieta ma ogromny wpływ na stan naszej skóry. Te soki wyparły z mojej diety słodycze. Wolę napić się soku i cieszyć się, że dostarczam organizmowi niezbędnych witamin. Czy mam swojego ulubieńca? Póki co, nie, wszystkie są dobre. W przyszłości na pewno wypróbuję inne smaki i inne produkty tej marki.

A Wy znacie te soki? Lubicie je? Dajcie znać!


Buziaki,
Nika!
Kupuj i oszczędzaj z Tipli.pl

Kupuj i oszczędzaj z Tipli.pl

Hej!
Zakupy... Która z nas ich nie kocha? Ostatnio coraz częściej decyduję się na zakupy online. Chyba się starzeję, bo chodzenie po galeriach nie sprawia mi już przyjemności. Ale jak kupować i nie wydać wszystkich oszczędności? Z pomocą przychodzi platforma Tipli.pl, która oferuje najwyższy w kraju cashback, czyli zwrot części pieniędzy za nasze zakupy. Przedstawię Wam pokrótce jak ona działa.



Jak odzyskać część pieniędzy wydanych na zakupy online?
Odpowiedź jest prosta! Wystarczy:
1. Zarejestrować się na stronie Tipli.pl.
2. Aktywować swoje konto poprzez link aktywacyjny otrzymany w e-mailu.
3. Wybrać z listy interesujący nas sklep i przejść do niego.
4. Zrobić zakupy i czekać na zwrot pieniędzy.
Proste, prawda?

Zwrot pieniędzy na konto bankowe możemy zrobić już od 1 zł! Ten serwis jako jedyny nie ma limitu od którego można dokonać wypłaty.


Platforma Tipli.pl skupia w sobie 1505 partnerów programu. Dzięki niemu nie musimy szukać kodów rabatowych w Internecie. Wszystkie znajdziemy w jednym miejscu. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie dla każdego, kto często robi zakupy przez Internet.


Dzięki tej platformie udało mi się zaoszczędzić sporo pieniędzy, robiąc zakupy w Sephora, AliExpress czy eZebra. Teraz nie dość, że oszczędzam czas to dodatkowo zyskuję pieniądze. Super sprawa, prawda?

Serwis oferuje również inne sposoby na zarobienie pieniędzy. Można zyskać bonus za pierwsze zakupy, a za polecenie nowego uczestnika otrzymamy aż 25 zł!


A Wy znacie tę platformę? Co o niej sądzicie? Dajcie znać!

Buziaki,
Nika!
Peeling w kostce? [BLANK MYDLARNIA]

Peeling w kostce? [BLANK MYDLARNIA]


Hej!
Jak samopoczucie po weekendzie? U mnie bardzo dobrze. Nareszcie wróciło słońce i dobry humor. Nowy tydzień zaczynam z ogromną energią! A Wy?

Dzisiaj chciałam Wam pokazać produkty, które tworzy Iwona z Blank.mydlarnia. Są to mydełka i...peelingi w kostce. Byłam zdziwiona, kiedy zobaczyłam je pierwszy raz, bo nigdy nie spotkałam się z taką formą peelingu. Przedstawię Wam pokrótce produkty, które dostałam.

Na początek jednak kilka słów o Iwonie: 
"Cześć, nazywam się Iwona Fijak. Naturalne mydła i kosmetyki były dla mnie pasjonującym hobby, którego zachwycające skutki odczułam na własnej skórze, powoli stały się obsesją, w końcu nastał czas, by podzielić się z Tobą tym, co tworzę.
Komponuję mydła i kosmetyki, ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb skóry, dużą wagę przywiązuję też do ich wyglądu, zapachu i opakowania. Na podstawie tradycyjnych receptur, powstają wyroby, wpisujące się we współczesny styl życia. W mojej pracy wykorzystuję naturalne surowce oraz wysokiej jakości kompozycje zapachowe i barwniki. Każdy z moich kosmetyków oraz jego opakowanie jest wykonany ręcznie, aby w Twoje ręce trafił wyjątkowy produkt."

ODŻYWCZE MYDŁO WIELKA TRÓJKA
Mydło Wielka Trójka o to odpowiedź na potrzeby skóry suchej, zmęczonej, w złym stanie. Idealnie sprawdzi się jako odżywienie skóry po zimie, u osób korzystających z solarium, czy często opalających się, jak również do rąk po ciężkiej pracy.
Odżywcze działanie mydło zawdzięcza wysokiemu przetłuszczeniu, czyli ilości niezmydlonych tłuszczy, ale przede wszystkim trzem wspaniałym składnikom:
jedwab,
mleko,
drożdże kosmetyczne.
Duże znaczenie dla odżywienia skóry mają też użyte w tym mydle tłuszcze, między innymi:
olej ze słodkich migdałów;
nierafinowane masło shea;
oliwa z oliwek i masło kakaowe.


Moja opinia:
Używam tego mydła od około dwóch tygodni. Cudownie nawilża skórę i zapobiega jej wysuszaniu. Ma delikatny zapach i jest bardzo wydajne. Praktycznie nie widać zużycia. Używam go zarówno do rąk, jak i do całego ciała. Polecam każdemu posiadaczowi skóry suchej!

PEELING KOKOSOWY
Muszę Wam donieść, że z wszystkich moich peelingów, peeling kokosowy jest najdelikatniejszym drapakiem, nie zawiera dodatków kolorystycznych, ani zapachowych, więc spokojnie mogą go używać osoby o wrażliwej skórze.
Peeling kokosowy powstał na bazie wody kokosowej, z dodatkiem oleju kokosowego i wiórków kokosowych. Bardzo przyjemnie się pieni, nawilża, odżywia – delikatnie oczyszczając skórę. Zawiera m.in. nierafinowane masło shea, olej ze słodkich migdałów i olej arganowy odpowiedzialne za wysokie właściwości pielęgnacyjne kostki.
Jako, że zapach kokosowy można kochać lub nienawidzić – w tym mydle jest bardzo delikatnie wyczuwalny i pochodzi jedynie od użytych składników. Ach, i rozwiązałam problem spadającej pod prysznicem kostki – do wyboru dwie opcje (proszę o komentarz do zamówienia, w innym wypadku pakuję losowo) wstążka (kolor randomowy) lub lina okrętowa.


Moja opinia:
Peeling faktycznie jest bardzo delikatny. Nie drapie i nie podrażnia skóry. Cudownie się pieni, nawilża i oczyszcza skórę. Zapach jest słabo wyczuwalny, ale idzie w nim rozpoznać kokosa. Odkąd go mam, stał się moim numerem jeden wśród peelingów.

MYDŁO LNIANE DO STÓP
Przedstawiam Wam nowość w mojej mydlarni. Pierwsze mydło potasowe! Mydło nie byle jakie, bo zrobione tylko na składnikach naturalnych! Bez dodatków zapachowych i kolorystycznych, bez chemikaliów i konserwantów nienaturalnego pochodzenia.
Mydło lniane na odwarze z korzenia żywokostu, bogate w naturalną alantoinę, do zadań specjalnych: do zmiękczenia, nawilżenia, pielęgnacji i odżywienia skóry stóp, jako ratunek dla pękających pięt, do moczenia stóp w trakcie zabiegów pedicure!


Moja opinia:
Użyłam tego mydła 2 razy, dodając je do wody. Po wymieszaniu woda staje się biała i lekko śliska. Stopy po tym zabiegu są nawilżone i odżywione. Opakowanie, które dostałam starcza na 3-4 razy (dostałam miniaturkę), ale myślę, że zakupię większą pojemność bo naprawdę warto.

Podsumowanie:
Bardzo polubiłam się z produktami z Blank.mydlarnia. Są tanie i bardzo wydajne. Ich działanie również jest cudowne. W asortymencie Iwony znajdziecie również inne produkty, koniecznie zajrzyjcie do niej na stronę i Instagram.

A może już znacie produkty tej marki? Jeśli tak to dajcie znać jak się sprawdziły u Was!

Buziaki,
Nika!
Copyright © 2014 Recenzje by Nika , Blogger