My dear coconut!-peeling do ciała

My dear coconut!-peeling do ciała




Cześć!
Jak minął Wam weekend? Mi bardzo przyjemnie! W sobotę byłam na grillu, a wczoraj na kursie liftingu, botoksu i laminacji rzęs.
Zapowiada się piękna pogoda więc czas zadbać o naszą skórę. Długo szukałam peelingu, który będzie dobrze złuszczał skórę i cudownie pachniał. Zdecydowałam się na peeling Isana My dear coconut. Widziałam wiele zdjęć tego produktu na Instagramie i postanowiłam wypróbować to cudo. 
Koszt to zaledwie 5,99 zł za 200 ml.

Peeling zamknięty jest w uroczej tubie zamykanej na klik. Aplikacja jest bardzo wygodna, produkt nie wylewa się. Ma dość intensywny, kokosowy zapach. Składa się z drobnych ziarenek bambusa i niewielkiej ilości grubszych.

Skład:
aqua, sodium laureth sulfate, cocamidopropyl betaine, acrylates copolymer, bambusa arundinacea stem extract, peg-7 glyceryl cocoate, citric acid, parfum, sodium lauroyl glutamate, sodium chloride, benzyl alcohol, phenoxyethanol, sodium hydroxide, potassium sorbate, cocos nucifera oil, styrene/acrylates copolymer, sodium benzoate, tocopheryl acetate, propylene glycol, cera microcristallina, coco-glucoside, benzoic acid, denatonium benzoate, tocopherol, sodium sulfate, CI 77499, CI 42090.

Jeśli chodzi o działanie, to bardzo dobrze złuszcza naskórek i dość mocno się pieni. Niekiedy używam go jako żel i peeling w jednym. Pozostawia skórę gładką i pachnącą. 



Zdecydowanie polecam ten peeling. Zapach, konsystencja, działanie są cudowne! Warto wspomnieć, że produkt jest wegański
Używałyście go? Lubicie? Koniecznie dajcie znać!

Peeling kupicie w drogerii Rossmann!

Buziaki,
Nika!
Czy tanie=gorsze? Revers w akcji!

Czy tanie=gorsze? Revers w akcji!

Witam w czwartek!
Dzisiaj przyjrzymy się bliżej marce Revers. Jakiś czas temu dostałam od nich kilka produktów do przetestowania. Są to dość tanie kosmetyki. W paczce, którą otrzymałam znalazły się:
  • baza silikonowa
  • podkład matujący
  • puder bambusowy
  • kredka do brwi
  • matowa pomadka

Kilka słów o marce REVERS:

"REVERS COSMETICS
Jesteśmy producentem wysokiej jakości kosmetyków dla kobiet i mężczyzn. Nasze produkty cieszą się zaufaniem w Polsce i za granicą. Naszym celem jest tworzenie najwyższej jakości kosmetyków, dostępnych dla każdego w przystępnej cenie. Nie zapominamy o zróżnicowanych potrzebach naszych klientów, dlatego kosmetyki REVERS, to nie tylko atrakcyjny design opakowań i wyróżniająca wśród konkurencji jakość, ale przede wszystkim innowacyjność.
Oferujemy pełną gamę kosmetyków kolorowych do makijażu REVERS BEAUTY & CARE, w linii tej znajdziemy wszystkie produkty niezbędne do wykonania pełnego makijażu twarzy, oraz bogaty wybór kolorystyczny lakierów do paznokci.
Stale rozwijamy naszą działalność poprzez systematyczne wdrażanie nowości produktowych, odpowiadających najnowszym, światowym trendom kosmetycznym. Już dziś zachęcamy Państwa do sprawdzenia naszej oferty."

Zacznijmy od bazy. Ja zdecydowałam się na sylikonową bazę wygładzająco-matującą Mineral perfect base.


Producent: 
"MINERAL PERFECT BASE, skutecznie przedłuża trwałość makijażu, cera staje się idealnie wygładzona, aksamitnie miękka i matowa. Lekka, pielęgnacyjna formuła zawierająca olejki silikonowe przygotowuje skórę do nałożenia fluidu lub pudru, zapewniając ich równomierne rozprowadzenie bez uwydatniania zmarszczek. Chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, nie obciąża skóry."

Moja opinia:
Opakowanie jest klasyczne, jest w nim 30ml produktu. Baza jest przyjemna w aplikacji, wystarczy niewielka jej ilość. Jest dość lepka, trzeba chwilę odczekać po jej nałożeniu. Nie obciąża skóry i lekko przedłuża trwałość podkładu. Jest bezzapachowa.



Kolejny produkt to podkład Fix mat all in one. To podkład matujący, który ma mieć mocne krycie. Wybrałam najjaśniejszy odcień, czyli 30.



Kilka słów od producenta:
Matujący podkład FIX MAT ALL in ONE o wysokim poziomie krycia i przedłużonej trwałości. Lekka nieobciążająca formuła niweluje widoczność wszelkich niedoskonałości, przebarwień i drobnych zmarszczek. Podkład widocznie poprawia wygląd cery mieszanej i tłustej, nadaje jej aksamitne wykończenie oraz jednolity koloryt. Nowoczesna, nasycona pigmentami formuła utrzymuje make-up w nienagannym stanie przez wiele godzin. Efekt krycia można stopniować poprzez aplikację kolejnych warstw podkładu.

Ultra trwałość, perfekcyjne krycie oraz matowe wykończenie przy zachowaniu lekkości i świeżości skóry.

Moja opinia:
Opakowanie podkładu jest standardowe, ale nie ma standardowej pojemności. Znajdziemy tu aż 40ml produktu. Nie byłam pewna odcienia, ponieważ widziałam go tylko w Internecie, ale idealnie pasuje do mojej dość bladej twarzy. Delikatnie ciemnieje, ale nie robi plam. Ma dość gęstą, jakby tłustą konsystencję. Delikatnie matuje twarz, ale nie wysusza jej. Bardzo przyjemnie się go aplikuję, ja zazwyczaj robię to gąbeczką. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to zapach, który jest dość specyficzny.



Był podkład, więc teraz czas na puder. Bardzo lubię sypkie pudry i tym razem zdecydowałam się na bambusowy.

Producent:
"Puder bambusowy BAMBOO DERMA FIXER
Do utrwalania makijażu, w tym również makijażu scenicznego. Niezbędnik charakteryzatorów i wizażystów. Posiada najwyższy stopień matowienia. Szczególnie polecany dla cery mieszanej i tłustej. Nadaje wyjątkowo gładkie i matowe wykończenie makijażu, optycznie zmniejsza pory.  Działa antybakteryjnie, przeciwtrądzikowo, łagodzi podrażnienia, oraz reguluje pracę gruczołów łojowych. Niezwykle drobny, miękki i delikatny puder nałożony na skórę błyskawicznie się w nią wtapia i staje się zupełnie niewidoczny."

Moja opinia:
Puder znajduje się w standardowym opakowaniu, jednak producent nie do końca przemyślał zamykanie. Niestety nie odkręca się, trzeba ciągnąć za wieczko aby otworzyć. Niekiedy trzeba się nieźle namęczyć. W środku znajdziemy bardzo przyjemny, gruby puszek. Sam produkt jest przyjemny w aplikacji, ładnie matowi. Jest lekko widoczny na skórze. Nie zauważyłam aby zmniejszał pory i łagodził podrażnienia. Ma lekki zapach. Nie jest nieprzyjemny, ale wolę pudry bezzapachowe.

Kolejny kosmetyk to automatyczna kredka do brwi Eye brow artist w kolorze dark brown.


Co mówi producent:
"Woskowa automatyczna kredka do brwi ze szczoteczką EYE BROW ARTIST umożliwia profesjonalną stylizację brwi – kształt, kolor i gęstość w jednym nowoczesnym produkcie. Automatyczny samo-temperujący sztyft kredki o unikalnym kształcie pozwala na perfekcyjne i wyjątkowo precyzyjne podkreślenie brwi. Woskowa formuła jest niezwykle trwała i odporna na rozmazywanie, co gwarantuje efektowny wygląd przez cały dzień. Kredka wyposażona jest w praktyczną szczoteczkę, która rozczesuje i układa brwi. Nie wymaga temperowania. Osobisty stylista Twoich brwi!
  • definiuje kształt brwi i optycznie je zagęszcza
  • zapewnia głęboki, trwały kolor i niezwykle naturalny efekt
  • zawiera pielęgnacyjne woski i nie rozmazuje się
  • unikatowy kształt sztyftu gwarantuje łatwą aplikację i profesjonalny efekt
  • automatyczny wysuwany sztyft nie wymaga temperowania
  • zintegrowana szczoteczka do wyczesywania nadmiaru kosmetyku, oraz do układania włosków"

Moja opinia:
Kredka jest bardzo dobrze wykonana. Jest automatyczna, więc nie trzeba się przejmować jej ostrzeniem. Ma ładny brązowy kolor. Niestety jest dość tępa i ciężko się ją aplikuje, nie można nią idealnie wyrysować kształtu brwi, trzeba się namęczyć. Ma bardzo praktyczny grzebyk, który lubię i często po niego sięgam.


Ostatnim produktem jaki był w paczce jest matowa pomadka Show matte lip lacquer w odcieniu 16.



Producent:
"SHOW MATTE LIP LACQUER, innowacyjny lakier do ust łączący w sobie trwałość pigmentów i głębie kolorów szminki z wyjątkowym matowym wykończeniem. Kremowa formuła nie wysusza i nie skleja ust, sprawia że stają się one pełniejsze i przyjemnie wygładzone. Lip Lacquer odznacza się wysoką odpornością na rozmazywanie nawet do 6 godzin. Gwarantuje idealne, pełne krycie ust matowym kolorem przez wiele godzin, bez uczucia przesuszenia i lepkości. Elastyczny niezwykle miękki aplikator zapewnia wygodne rozprowadzenie produktu. Wystarczy już jedno pociągnięcie SHOW MATTE, aby natychmiast uzyskać efekt nieskazitelnego niezwykle trwałego makijażu ust."

Moja opinia:
Pomadka ma przyjemną konstystencję. Kolor, który wybrałam jest takim dzienniakiem, jest to lekko zgaszony róż. Pomadka po nałożeniu zastyga na mat, nie transferuje się. Utrzymuje się na ustach około 3 godzin, po tym czasie staje się bardzo pudrowa na ustach.


Oto jak produkty prezentowały się na mnie:

pomadka oraz makijaż twarzy (suche skórki na nosie to efekt choroby)

kredka do brwi


Podsumowanie:
Marka Revers posiada tanie i moim zdaniem dobre produkty. Na stronie producenta znajduje się wiele różnych produktów, np. lakiery hybrydowe i palety cieni, których jestem bardzo ciekawa. Produkty, które testowałam będę używać nadal. Kredkę może komuś podaruję, jest to jedyny produkt, który się u mnie nie sprawdził. Gorąco polecam tę markę!



Buziaki,
Nika!
Baza maybelline-recenzja

Baza maybelline-recenzja

Hej,
Dziś opowiem Wam o kolejnej bazie. Tym razem o takiej, która ma redukować widoczność porów. Od dawna zmagam się z widocznymi porami, głównie na nosie i postanowiłam spróbować. Nigdy wcześniej nie używałam tego typu baz, więc była to zupełna nowość. Mowa o produkcie Maybelline Master Prime. Kupiłam ją na promocji w Rossmannie za ok 20 zł. Jak się sprawdza? Zapraszam dalej!


Kilka słów od producenta:
  • Maybelline Master Prime Baza pod Makijaż Zmniejszająca Widoczność Porów
  • Baza pod makijaż o silnych właściwościach wygładzających.
  • Baza przedłuża trwałość makijażu, pozostawiając na skórze aksamitne wykończenie (może być stosowana samodzielenie).
  • Produkt wygładza skórę, zmniejsza widoczność porów i drobnych zmarszczek. 
  • Formuła bazy wyrównuje koloryt cery i redukuje zaczerwienienia.
  • Pojemność: 30ml
  • Przydatność: 12mcy od otwarcia


Czy zgadzam się z producentem?
Baza cudownie wygładza skórę i pozostawia delikatnie matowe wykończenie. Ma lekko beżowy odcień, więc zakrywa zaczerwienienia i wyrównuje koloryt cery. Zdecydowanie przedłuża trwałość makijażu. Ale jak to jest z tymi porami? Czy naprawdę minimalizuje ich widoczność? Nie zakrywa ich w 100 %, ale są mniejsze i bardziej gładkie. 


Konsystencja i zapach:
Konsystencja bazy jest dość zbita, przez co jest bardzo wydajna. Mała ilość wystarczy na pokrycie twarzy. Jedyny minus jaki zauważyłam to jej zapach, który jest lekko duszący

Czy polecam tą bazę?
Zdecydowanie tak. Dzięki niej koloryt skóry jest ujednolicony, pory są zminimalizowane, a makijaż utrzymuje się cały dzień.

Bazę kupicie tu:
PUDEREK
COCOLITA
ROSSMANN

Buziaki,
Nika!

INSTAGRAM

Zdrowy uśmiech z DenTek!

Zdrowy uśmiech z DenTek!

Cześć!
Wiosna w blokach startowych, zimowe ciuchy ukryte na strychu, chcemy być wszyscy fit, atrakcyjni i zdrowi. Twój najpiękniejszy urodowy dodatek-zdrowy, piękny uśmiech! Ale nie tylko ze względów estetycznych warto jest dbać o zęby. Zdrowe zęby pomagają bowiem utrzymać zdrowe ciało. Wiele badań wykazuje, że chore zęby to ryzyko zawału, reumatyzmu lub chorób związanych z przemianą materii. Winne są przede wszystkim choroby dziąseł i paradontoza. Przed powstawaniem paradontozy zabezpiecza czyszczenie powierzchni międzyzębowych i samych zębów (okolice przy dziąsłach) z szkodliwych bakterii (płytki nazębnej). 
Dzięki marce DenTek, ekspertowi higieny jamy ustnej z USA, pokażę Ci, jak łatwo jest wyczarować zdrowy i piękny uśmiech!

Kilka słów o marce:
DenTek od czasu swojego powstania w 1984r.w USA postawił sobie za zadanie podarowanie ludziom pięknego uśmiechu. Działalność firmy skupiona jest na badaniu i tworzeniu ciągle nowych, innowacyjnych produktów, które codziennie przyczyniają się do ochrony i zachowania własnych, zdrowych zębów. Portfolio DenTeka zawiera wykałaczki z nicią dentystyczną, szczoteczki interdentalne, czyściki do języka, szyny ochronne dla osób zgrzytających zębami. Pasujące rozwiązanie dla każdego wieku i upodobań. 
Od 2016 marka należy do koncernu Prestige Brands Inc., największego niezależnego przedstawiciela rynku OTC w Ameryce Północnej. Prestige Brands Inc. stawia sobie za cel polepszenie jakości codziennego życia swoich klientów przez ciągłą innowacyjność i najwyższa jakość produktów. Dystrybutorem produktów Prestige Barnds w Europie jest Prestige Brands GmbH Germany.

Complete Clean i Comfort Clean zęby trzonowe


Complete Clean:
1. Nić odporna na rozwarstwianie: Specjalnie zaprojektowana nić łatwo wślizguje się pomiędzy zęby, nie zrywa się i nie strzępi. Pokryta jest fluorem i ma miętowy smak i zapach. 
2. Ergonomiczny design: Łatwość  użytkowania 
3. Chropowata wykałaczka: Usuwa głęboko zalegające resztki pokarmu i stymuluje dziąsła 
4. Czyścik do języka- usuwa nalot i nieprzyjemny zapach z buzi.

Comfort Clean zęby trzonowe:
1. Komfortowa nić : Śliska nić w formie wstążki o zaokrąglonych krawędziach skutecznie czyści nawet bardzo wąskie przestrzenie międzyzębowe. Pokryta fluorem, ma miętowy smak i zapach. 
2. Łatwość czyszczenia: Kształt litery Y ułatwia efektywne usuwanie resztek pokarmu z przestrzeni zębów trzonowych 
3. Chropowata wykałaczka: Usuwa resztki pokarmu z przestrzeni międzyzębowych i stymuluje dziąsła.

Co ja o tym myślę?
Nici były bardzo przyjemne w trakcie używania. Wyczuwalny był delikatny smak i zapach. Dzięki nim mogłam perfekcyjnie wyczyścić moje przestrzenie międzyzębowe, czułam różnicę w ich czystości. Jeśli chodzi o czyścik do języka to również świetnie się sprawdził. Był delikatny, nie podrażniał. Polecam te produkty. 

Easy Brush i Slim Brush


Easy Brush:
1. Elastyczny uchwyt: Unikalny, elastyczny uchwyt DuoFlex delikatny i pewny w użytkowaniu 
2. Elastyczny rdzeń szczoteczki: Włoski szczoteczki pokryte fluorem dla ochrony przed próchnicą. Miętowy smak dla przyjemniejszej higieny i uczucia orzeźwienia jamy ustnej. 
3. Dostępne w 4 rozmiarach: Od ISO 0 do ISO 3 
4.Zatyczka – idealne rozwiązanie w podróży

Slim Brush:
1. Bardzo delikatne włoski: Delikatnie czyszczą przestrzenie między zębami i dziąsłami. Miętowy smak i zapach. 
2. Elastyczny rdzeń: umożliwia wielokrotne korzystanie ze szczoteczki 
3. Elastyczny, antypoślizgowy uchwyt: Łatwo wygina się dla Twojej wygody i kontroli 
4. Dostępne w dwóch rozmiarach: Ultra i extra fein.

Co o nich myślę?
Zakochałam się w tych szczoteczkach. Nigdy wcześniej nie używałam takich produktów, ponieważ uważałam, że są przeznaczone dla osób z aparatem ortodontycznym. Myliłam się! Dzięki nim mogę dokładnie umyć swoje zęby, nawet w trudno dostępnych miejscach (szczoteczki Easy Brush są elastyczne). Włoski są bardzo delikatne więc nie podrażniają dziąseł. Atutem są zatyczki w szczoteczkach Easy Brush,  w podróży higiena jest niezwykle ważna. Dzięki zatyczce bakterie nie dostają się do wnętrza szczoteczki.  Polecam te produkty wszystkim, nie tylko osobom z aparatem ortodontycznym!

DenTek w podróży:


Ostatnimi produktami są pojedynczo pakowane produkty. W moim przypadku są to Complete Clean oraz Easy Brush. Z pewnością przydadzą się, kiedy pojadę na wakacje.

Podsumowanie:
Wyniki ankiet dowodzą, że czyszczenie powierzchni międzyzębowych przez wiele osób uważane jest za kłopotliwe, zabierające czas i nieprzyjemne. Akceptacja szczoteczek do zębów jest o wiele większa, stosowane są bez ociągania przynajmniej raz dziennie. Gotowość do poświęcenia uwagi powierzchniom miedzyzębowym pojawia się dopiero, gdy zdiagnozowana zostaje paradontoza lub próchnica.  Z zębami nie ma żartów. Takie szczoteczki i nici nie są drogie a pomogą Wam zachować zdrowy uśmiech na dłużej. Z całego serca polecam produkty DenTek!
A Wy używacie takich produktów? Koniecznie dajcie znać!

Produkty DenTek dostępne są w drogerii Rossmann:
DenTek



Buziaki,
Nika!
ZAFUL Wishlist

ZAFUL Wishlist

Hej!
Lato już coraz bliżej, a w mojej szafie brakuje letnich ubrań! Postanowiłam przejrzeć ofertę sklepu ZAFUL. Ich oferta jest ogromna i wybrałam kilka rzeczy, które przypadły mi do gustu. Będę wdzięczna, jeśli poklikacie w linki :)

Zwiewne sukienki, idealne na lato:




T-shirty z napisami, zawsze się sprawdzają i do wszystkiego pasują:




Najbardziej brakuje mi białych spodenek, znalazłam takie na ZAFUL. Dodatkowo są z modnym haftem:




Mam nadzieję, że moje propozycje przypadły Wam do gustu :)

Do dzisiaj na ZAFUL trwa promocja z okazji Dnia Matki!

Buziaki,
Nika!



Wibo Modern-recenzja

Wibo Modern-recenzja

Witam wszystkich!
Dzisiaj czas na moją recenzję palety marki Wibo Modern eyeshadow palette. Opinie na jej temat są podzielone. Jaka jest moja? Czy się z nią zaprzyjaźniłam? Czytajcie dalej!


Na początek kilka słów od producenta:
"Paleta 15 cieni do powiek. Kolejna odsłona 15 intensywnie napigmentowanych odcieni, z formułą easy to blend, dająca możliwości stworzenia nieskończenie wielu makijaży oka, zarówno w wieczorowych, jak i w codziennych odsłonach. Paleta zawiera 12 matowych i 3 metaliczne cienie, od neutralnych barw, klasycznych beży, poprzez rudości w różnych tonacjach, aż po najmodniejsze odcienie jagodowe oraz brązy. Cudownie skomponowany zestaw, który pokocha każda miłośniczka makijaży."
15 g/43,99 zł

Skład:
Talc, Synthetic Fluorphlogopite, Mica, Dimethicone, Magnesium Stearate, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Silica, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Tin Oxide, [+/-]: CI 77491, CI 77499, CI 77891, CI 77742, CI 15850, CI 77492.

Opakowanie:
Opakowanie palety jest kartonowe, o dość słabej jakości. Całość pokryta jest błyszczącym papierem w kolorze rose gold. W środku znajdziemy 15 cieni w ciepłej tonacji (12 matowych, 3 metaliczne) oraz lusterko. Jeśli chodzi o kolory to widać, że paleta jest wzorowana na ABH Modern Renaissance.



Formuła:
Jeśli chodzi o formułę to niestety jestem zawiedziona. Cienie są bardzo pudrowe, strasznie dużo produktu nabiera się na pędzel. Przy mocniejszym przyłożeniu pędzla można zrobić w niej dziurę. Cienie strasznie się sypią. Robiąc swatche kolory wyglądają pięknie, niestety na powiece zanikają. Podczas blendowania trzeba je ciągle dokładać, a mimo to giną i robią plamy. Najgorszą jakość mają cienie metaliczne, ich pigmentacja jest straszna. Aktualnie używam z tej palety tylko kolorów cielistych, które są ok.
Trwałość tych cieni też pozostawia wiele do życzenia. Po nałożeniu utrzymują się maksymalnie 4 godziny, po upływie tego czasu na powiece nie pozostaje zupełnie nic!



Powyżej zdjęcie swatchy wszystkich kolorów. Jak widać prezentują się cudownie, szkoda, że tak samo nie wyglądają na powiece.
Pokrótce opiszę każdy z kolorów:
1. Silver light-sucha, o kredowej konsystencji biel, dość dobrze napigmentowana.
2. Amazing desert-cielisty beż, idealny jako kolor bazowy.
3. Modern days-jasny karmel o ciepłej tonacji.
4. Dirty mary-brzoskwiniowy odcień ze srebrnym błyskiem, bardzo słabo napigmentowany.
5. Think positive-zgaszony fioleto-róż z domieszką szarego, świetnie się sprawdza w załamaniu powieki.
6. Choco lovers-bardzo dobrze napigmentowany brązowy cień z czerwonymi tonami (dla mnie po prostu ceglany kolor).
7. Berry addiction-brudny róż z dość dobrą pigmentacją.
8. Dark choco-neutralny brąz. Ten odcień bardzo zanika na powiece.
9. Meet caramel-jasny brąz na szarej podstawie.
10. Earth tone-ciepły karmelowy beż.
11. Russian gold-beżowo złoty odcień z drobinkami, bardzo słabo napigmentowany.
12. Marocco touch-neutralny średni brąz o satynowym wykończeniu, dobrze napigmentowany.
13. Cherry juice-różowy odcień z drobinkami, bardzo suchy, nieprzyjemny na powiece.
14. Touch the ground-jasny, ciepły beż o średniej pigmentacji.
15. Spicy orange-brązowo-pomarańczowy kolor o ciepłej tonacji, dobrze napigmentowany.

Podsumowanie:
Paleta jest słabej jakości, cienie są suche, strasznie się osypują. Jeśli szukacie dobrych jakościowo cieni to w tej palecie ich nie znajdziecie. Za taką cenę spodziewałam się troszkę lepszej jakości, niestety się zawiodłam.

ROSSMANN

Buziaki, 
Nika!

INSTAGRAM

Booster Vichy-recenzja

Booster Vichy-recenzja

Cześć,
Dzisiaj czas na recenzję produktu, który otrzymałam dwa tygodnie temu od ofeminin.pl. Jestem w Klubie ekspertek już jakiś czas i tym razem udało mi się dostać do testów nawilżająco-wzmacniającego serum Mineral 89 od VICHY. Jest to nowość w ich ofercie, więc cieszę się, że mogłam je przetestować. 


Kilka słów od producenta:
"MINÉRAL 89, codzienny booster nawilżająco-wzmacniający wspiera naturalną siłę skóry, dzięki czemu chroni ją przed szkodliwymi czynnikami takimi jak klimatyzacja, warunki atmosferyczne, stres oksydacyjny, zmęczenie.
Minéral 89 codzienny booster nawilżająco-wzmacniający:
Lekka, szybko wchłaniająca się delikatna żelowa konsystencja. Nie pozostawia tłustego uczucia na skórze. Bez zapachu."


Wskazania:
"Do wszystkich rodzajów skóry, nawet do skóry wrażliwej. Hipoalergiczny. Nakładać na oczyszczoną skórę rano i wieczorem jako pierwszy krok w codziennej pielęgnacji."

Skład:
AQUA / WATER - PEG/PPG/POLYBUTYLENE GLYCOL-8/5/3 GLYCERIN - GLYCERIN - BUTYLENE GLYCOL - METHYL GLUCETH-20 - CARBOMER - SODIUM HYALURONATE - PHENOXYETHANOL - CAPRYLYL GLYCOL - CITRIC ACID - BIOSACCHARIDE GUM-1

W składzie znajduje się m. in. woda termalna, pochodząca z głębin francuskich wulkanów (aż 89%) i kwas hialuronowy, zapewniające odpowiednie nawilżenie i sprężystość skóry.


Opakowanie i konsystencja:
Butelka jest przezroczysta, dzięki czemu widać ile produktu znajduje się w środku. Na opakowaniu widnieje jedynie nazwa i potrzebne informacje. Buteleczka jest szklana, ma pompkę. Sposób aplikacji jest więc bardzo higieniczny.
Jeśli chodzi o konsystencję to jest ona wodno-żelowa, bardzo lekka. Po zetknięciu ze skórą zamienia się w wodę. Produkt jest bezwonny.

Stosowanie:
Używam tego serum od dwóch tygodni. Nakładam na oczyszczoną i stonizowaną skórę twarzy. Produkt bardzo szybko się wchłania, nie pozostawia lepkiej warstwy, jest więc idealny pod makijaż. 

Efekty:
Po dwóch tygodniach używania tego boostera zauważyłam, że moja skóra stała się bardziej nawilżona (jestem posiadaczką cery suchej). Jest też bardziej napięta i wydaje się być bardziej wypoczęta. Po nałożeniu go pod podkład zauważyłam, że makijaż ładniej się prezentuje, skóra jest bardziej jędrna i świetlista.


Cena:
Niestety minusem tego produktu jest cena... Serum kosztuje ok 72 zł za 50 ml. Moim zdaniem warto jednak w nie zainwestować.

Czy polecam?
Zdecydowanie tak! Używam go codziennie i jest moim ulubionym produktem do pielęgnacji twarzy. Szczególnie polecam posiadaczkom skóry suchej, ja jestem zachwycona. 

A Wy używałyście tego boostera? Jak sprawdził się u Was? Koniecznie dajcie znać!

Buziaki,
Nika!

INSTAGRAM



Saal Digital-opinia

Saal Digital-opinia

Cześć!

Dziś przychodzę do Was z fotoksiążką, którą miałam możliwość stworzyć dzięki Saal Digital. Jeśli chcecie stworzyć własną książkę wystarczy pobrać program z ich strony, a następnie zaprojektować swoją własną fotoksiążkę :)



Po pobraniu programu przechodzimy do projektowania swojej fotoksiążki. Zdjęcia można dodawać samemu lub zdać się na kreator. W kreatorze znajdziemy różne rodzaje okładek: błyszczące, matowe, z watowaniem i bez. Jest tam również mnóstwo szablonów, przeróżne tła i inne narzędzia.

Ja zdecydowałam się na książkę w rozmiarze 19x19 cm w twardej, błyszczącej oprawie, bez watowania, z matowym papierem fotograficznym. Nie jest zbyt duża, ale ja nie przepadam za ogromnymi albumami, czy fotoksiążkami. Ma 26 stron i sama decydowałam o układzie zdjęć. Jest z tym trochę zabawy ale uzyskujemy taki efekt, jaki chcemy. 


Moja fotoksiążka powędruje do szwagierki, która jest mamą tego przystojniaka ze zdjęć :)

Jeśli chodzi o jakość produktu to nie mam zastrzeżeń. Książka nie jest pogięta, nie ma żadnych wgnieceń. Łączenia stron są wykonane bardzo precyzyjnie, nie ma żadnych zagięć.
Czas realizacji również był szybki. Zamówienie złożyłam we wtorek o 22:00 a kurier był u mnie już w piątek! Dodam, że paczka idzie z Niemiec, więc nie jest to przesyłka krajowa.

Zdecydowanie polecam Saal Digital! To wspaniały pomysł, aby zachować wspomnienia :)

Buziaki,
Nika!



Healthy mix-recenzja

Healthy mix-recenzja

Hej!

Podkład Bourjois Healthy Mix zna chyba każdy. W niemal każdej drogerii znajdziemy ten kultowy kosmetyk. Jest dostępny w 9 kolorach. Czytałam wiele recenzji tego produktu i stwierdziłam, że podzielę się z Wami moją opinią o tym podkładzie. Używam go już kilka lat więc mam wyrobione zdanie na jego temat.


Co obiecuje producent?
Owocowy podkład rozświetlający cerę od firmy Bourjois. Lekka formuła z łatwością radzi sobie z niedoskonałościami cery jednocześnie nie obciążając jej. Rozświetla twarz, bez zbędnych drobinek, nadaje efekt zdrowej cery, Zaraz po zastosowaniu skóra jest miękka, gładka i widocznie ożywiona. Podkład nadaje się do każdego typu skóry. Subtelny, nie drażniący owocowy zapach dodatkowo wpływa na cerę:
- Morela - dodaje blasku
- Melon - działanie nawilżające
- Jabłko - antyutleniacz
- Imbir - działanie odświeżające
Czy zgadzam się z producentem?
Podkład faktycznie rozświetla cerę i nie obciąża jej. Jego formuła jest bardzo lekka. Jednak nie ma on dużego krycia, więc nie radzi sobie z niedoskonałościami, jak obiecywał producent. Skóra po aplikacji jest ożywiona i wygładzona. Zapach jest bardzo przyjemny, owocowy.
Kolor, który używam to 51 light vanilla. Ma żółte tony i nie zauważyłam, aby jakoś mocno ciemniał.
Poniżej podkład bezpośrednio po nałożeniu i po upływie 10 minut. 

Zazwyczaj aplikuję go gąbeczką, jak każdy produkt do twarzy. Taką formę aplikacji lubię najbardziej. Jeśli chodzi o trwałość to nie jest zadowalająca. Wytrzymuje kilka godzin, po czym zaczyna się ścierać.

Podsumowanie
Ten podkład był moim ulubieńcem przez kilka lat, teraz testuję nowe więc poszedł w odstawkę. Często jednak do niego wracam. Ma piękne szklane opakowanie z pompką, przyjemny zapach i bardzo lekką formułę. Pięknie ujednolica cerę i nie wysusza jej. Spodoba się kobietom, które nie lubią ciężkich podkładów. Jeśli szukacie mocnego krycia to nie jest to produkt dla Was :)

Bourjois Healthy Mix kupisz tu:
MINTISHOP (37,90 zł)
EZEBRA (31,49 zł)
COCOLITA (31,90 zł)
ROSSMANN (63,99 zł)

Trzymajcie się cieplutko,
Nika :)

INSTAGRAM
Copyright © 2014 Recenzje by Nika , Blogger